Jak możemy przygotowywać się do maratonu zimą?

Maraton jest dużym wyzwaniem dla organizmu. Jeśli przygotowujesz się do biegu na długi dystans, zima to dobry czas na treningi siłowe. Nie daj się pokonać pogodzie! Nie warto tracić formy z powodu mrozu ani śniegu. Wykorzystaj możliwości, jakie daje zima. Jak można przygotowywać się do maratonu o tej porze roku? Czy możesz zabierać ze sobą wózek biegowy, gdy na dworze jest naprawdę zimno?

Kiedy za oknami ciemno i zimno, często nie chce się wychodzić z domu – tym bardziej po to, by pobiegać. Warto jednak przełamać naturalny odruch i opuścić domowe pielesze. Nie porzucaj treningów zimą. Już dwa tygodnie, gdy sobie odpuścisz, mogą pozbawić cię formy i zniweczyć, to co udało ci się osiągnąć do tej pory. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zimą trenować z dzieckiem w wózku biegowym, podobnie jak cieplejszych miesiącach.

Wyczynowcy, których plany treningowe są restrykcyjne, omijają trudne warunki pogodowe i wyjeżdżają na obozy treningowe za granicę, w miejsca, gdzie pogoda jest lepsza. Jeśli jednak nie jesteś profesjonalnym sportowcem, możesz realizować swój plan treningowy niezależnie od śniegu i mrozu. Spróbuj wykorzystać potencjał takich warunków i zauważ, co możesz zyskać.

Zima to doskonały czas na trening siłowy

 

Przygotowanie do maratonu obejmuje trening szybkości, wytrzymałości oraz siły. Śnieg spowalnia nasze ruchy i zmusza do utrzymywania równowagi. Każde podniesienie nogi angażuje mięśnie bardziej niż zwykle. Dlatego zimowa pora jest tak dobra, by wzmacniać siłę. Zmuszając się do biegania w trudniejszych warunkach atmosferycznych, wzmacniasz też wytrzymałość oraz kształtujesz siłę charakteru, która jest niezbędna do pokonania maratonu.

Jak mierzyć postępy treningów?

 

Po śniegu biega się wolniej niż po asfalcie. Jak zatem sprawdzać postępy treningów i skąd wiedzieć, że idziemy do przodu? Zamiast porównywać prędkości, które będą różne w zależności od warunków pogodowych, zimą skup się na pomiarze tętna.

Co z ubraniem – twoim i dziecka?

 

Czy zimą musisz wyposażyć się w buty z kolcami? Oczywiście możesz – ale nie ma takiej konieczności. Kolce pomogą ci biegać po śniegu, ale wiele osób z powodzeniem trenuje w zwykłych butach do biegania. Jeśli chodzi o odzież wierzchnią, musisz oczywiście postawić na termoregulację. Nie sztuką ubrać się ciepło, a następnie podczas treningu męczyć się i pocić. Kup bieliznę termoaktywną, legginsy i podkoszulek. Na wierzch dobre spodnie i kurtka z membraną.

Swojego małego towarzysza w wózku biegowym zaopatrz przede wszystkim w ciepły kocyk. Ważne jest, żeby wózek był wyposażony w szczelny regulowany daszek, który będzie stanowił zabezpieczenie przed śniegiem. W osłoniętym wnętrzu mały pasażer będzie mógł drzemać podczas twojego treningu. Ubierz dziecko na cebulę, by w razie potrzeby ściągnąć jedną z warstw odzieży. Co jakiś czas kontroluj ciepłotę dziecka, sprawdzając temperaturę na jego karczku.

Thule Glide – wózek do biegania w trudnych warunkach

 

Postaw na wózek z dużymi kołami oraz o odpowiednio wytrzymałej konstrukcji. Taki, który sprawdzi się w trudnych warunkach i pozwoli ci rozwijać coraz większe prędkości. Wózek do biegania Thule Glide wyposażony jest w największe na rynku koła tylne – 18 calowe – i koło przedni 16 calowe. Model posiada także regulowany daszek i amortyzowane tylne zawieszenie. Dla większego bezpieczeństwa wyposażony jest w pięciopunktowe pasy. Pamiętaj, ze podczas biegania w wyboistym terenie dziecko powinno samodzielnie siedzieć i trzymać główkę.

Jak trenować?

 

Już 3 treningi w tygodniu pomagają zapobiec utracie kondycji. Jeśli jednak przygotowujesz się do maratonu, to nie wystarczy. Musisz pracować nie tylko nad utrzymaniem, ale również nad poprawą formy. Przeprowadzaj codzienne treningi. Niech większość z nich skupia się na podniesieniu tętna – tak by twoje możliwości systematycznie rosły. Ostanie 2 treningi w tygodni możesz poświecić na wzmacnianie wytrzymałości. Spróbuj zatem, przy względnie ustabilizowany tętnie, pokonać dłuższy dystans. Niech będzie to odległość przynajmniej o połowę dłuższa od tych, które pokonywałaś w poprzednim sezonie treningowym.

Odpowiednie ubranie dla ciebie i dobry wózek dla twojego dziecka to podstawowe wyposażenie do trenowania zimą. Gdy przygotowujesz się do maratonu, zaopatrz się też w pulsometr. Na koniec już tylko zwykłe buty do biegania i niezmienna dawka motywacji. Jeśli nie odpuścisz, wiosnę będziesz mogła zmierzyć się z maratońskim dystansem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *