Trening jesienią i zimą z joggerem – jak ubrać maluszka?

Sezon jesienny już się rozpoczął, przed nami jednak jeszcze wiele dni, nadających się do uprawiania aktywności fizycznych – wraz z dzieckiem. A i zima stwarza warunki do uprawiania sportu – coraz lepsze konstrukcje joggerów, pozwalają na uprawianie treningów biegowych w naprawdę trudnych warunkach. Rodzice, zastanawiają się jednak niejednokrotnie, jak ubrać dziecko do joggera – żeby podczas treningu biegowego rodzica, dziecko się nie przegrzało ani nie zmarzło. W okresie letnim, ubranie dziecka do wózka jest kwestią o wiele łatwiejszą, jednak jesienią czy zimą kwestia ta staje się o wiele bardziej problematyczna.

Przede wszystkim ubiór dziecka winien być zależny od pogody, jaka panuje w danej chwili na zewnątrz. Niestety nie można podać standardowego stroju dziecka na chłodniejsze dni, ponieważ takie dni także różnią się między sobą – może być bardziej zimno lub mniej, mogą występować opady, może być wietrznie – także bardziej lub mniej. Dlatego przede wszystkim ubiór dziecka do wózka – joggera, kiedy chcemy biegać powinien być adekwatny do tego, co dzieje się na dworze. Weźmy pod uwagę, że nawet nas – dorosłych; brzydka, wietrzna czy deszczowa pogoda, zniechęca do treningu na zewnątrz. W wypadku naprawdę mocno niekorzystnych warunków pogodowych na zewnątrz, trening z dzieckiem doradzamy jednak odpuścić.

Jeżeli planujemy trening z dzieckiem przez cały rok, także jesienią i zimą, warto intensywnie przemyśleć zakup odpowiedniego sprzętu. Przyczepka do roweru dla dzieci wydaje się tutaj odpowiedniejsza, ponieważ dziecko jest chronione z każdej strony – przed każdymi warunkami (zimnem, wiatrem, deszczem czy śniegiem). Dodatkowo niektóre modele przyczepek pozwalają na uprawianie narciarstwa biegowego – rodzic dzięki temu ma możliwość modyfikacji treningu, Nie oznacza to, że jogger całkowicie odpada warunkach jesienno-zimowych – można się zdecydować także na niego, jednak trzeba uważnie przypilnować, by dziecko było dobrze ubrane i okryte.

Rodzic biegający z dzieckiem musi pamiętać, że jemu, jako ćwiczącemu, podczas treningu będzie ciepło, natomiast dziecku niekoniecznie – dziecko podczas treningu rodzica nie wykonuje żadnych intensywnych ruchów, wiele dzieci nawet zasypia podczas aktywności mamy czy taty. Dlatego nawet jeżeli my sami – nawet w mroźne dni, nie ubieramy na siebie zbyt wiele, dziecko musimy ubrać całkiem inaczej. Innymi słowy, w mroźne dni, zadbajmy po prostu o to, żeby dziecku było ciepło. Zacznijmy od pierwszej warstwy ubrań, czyli od bielizny – rajstopki, getry itp. Ubrania te powinny przylegać do ciałka, ale nie krepować nadto ruchów dziecka. Załóżmy mu także równie przylegającą i ciepłą bluzeczkę na górę. Dziecko nie musi mieć ubranek termoaktywnych, ponieważ nie wykonuje wysiłku fizycznego. Wystarczy, że będzie mu po prostu ciepło. Na bluzeczkę i rajstopki, w następnej kolejności można ubrać długie spodnie, skarpetki, sweterek, kurkę, czapkę i rękawiczki – to już będzie strój zimowy. Jesienią, gdy temperatury są jeszcze na plusie, można poprzestać na sweterku, rajstopkach i cienkiej czapce. Do tego można pociechę okryć jeszcze kocykiem czy kołderką – w zależności od pory roku.

Dobrym pomysłem będzie również inwestycja w śpiwór dla dziecka – taki termoizolacyjny śpiworek z pewnością doskonale ochroni twoje dziecko, podczas treningów jesienią czy zimą – a także podczas zwykłego spacerku. Istnieją śpiworki dedykowane pod dany wózek, oferuje je między innymi Baby Jogger Summit, oferują je również wózki marki Thule i inne. Śpiwór przyda się nie tylko podczas treningów, ale także podczas jesienno-zimowych spacerów z maluszkiem.

Nie zalecamy odmowy wykonania treningu w chłodniejsze dni – wręcz jak najbardziej popieramy takie inicjatywy- jednak wszystko należy robić z „głową” – z czasem, jako rodzice, nabierzemy wprawy w decydowaniu jak ubrać dziecko na daną pogodę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *